Radom 2015

Długo czekałem na kolejny Radom. Apetyt był duży ale… Tym razem pogoda niestety trochę nie dopisała i mój D300S zamiast obrazków produkował wszelkie możliwe odmiany szumu.

Rozpracowywałem też po raz pierwszy nowy obiektyw, Sigmę150-600 Sport, i zanim opanowałem nowe ogniskowe, wagę i gabaryty to też minęło trochę czasu.

Coś tam jednak udało się ustrzelić i nabrałem doświadczenia przed pokazami w Ostravie gdzie operowałem już sprzętem swobodnie.

Pozdrawiam też nowego znajomego, też zresztą Marcina. Obyśmy częściej mieli okazję na wypady fotoloto.