Malbork Spotters Day(s) 2015

Malborska baza w kwietniu ponownie organizowała dzień dla fotografów. Chwała im za to. Niestety nie dostałem się na imprezę i z konieczności fotografowałem „zza płota” z końcówki pasa startowego.

Miałem nadzieje na ciekawe zdjęcia w osi pasa ale pomimo zimnego wiatrzyska termika była taka że w najlepszym razie wychodziły widoki ala Van Gogh a zazwyczaj to nawet ala Picasso lub Kandinsky.

Niebo też niestety nie rozpieszczało i było przeraźliwie nudne w swoim błękicie. 🙂 Tak wiem, fotografom pogoda nigdy nie dogodzi.

Dwie uwagi co do miejscówki. Po pierwsze to świetne miejsce do fotografowania lądujących maszyn. Można dojechać drogą dokładnie w miejsce fotografowania i mając min 3-stopniową drabinkę można swobodnie fotografować w osi pasa. Po drugie stojąc na końcówce pasa warto jednak mieć ze sobą jakieś zatyczki do uszu. Dopalacze 50 m nad głową wyglądają super ale uszy „trochę” bolą.

 

 

W październiku załapałem się na ostatni tegoroczny Spotters Day w Malborku. Niestety było to pożegnanie na EPMB z rzecznikiem jednostki mjr. Dariuszem Mazurkiewiczem.

O pogodzie tego dnia można było powiedzieć tylko tyle dobrego że pomimo zapowiedzi synoptyków cały dzień nie padało. I tyle….

Warunki były krytycznie złe ale muszę przyznać że mój Sport jakoś dał sobie radę. Niemniej D300s działał tylko na nastawach ręcznych bo automatyka sugerowała że jest noc i należy poczekać do świtu 🙂  Dodatkową atrakcją dnia była wizyta niemieckich Eurofighter-ów które tradycyjnie starały się urozmaicić swoje starty i lądowania.